O MNIE
KIM JESTEM?

NAZYWAM SIĘ

MONIKA NASTAŃSKA

Jestem certyfikowaną nauczycielką jogi Kundalini poziomu I i II (The Aquarian Teacher KRI International Kundalini Yoga) oraz jogi Nidry (Yoga Alliance). Od ponad dwudziestu lat podążam ścieżką jogi, pracy z ciałem, regulacji układu nerwowego oraz praktyk świadomej obecności

Moja droga do jogi nie była przypadkowa. Zaczęła się w momencie, kiedy intensywny tryb życia, presja, odpowiedzialność i chroniczny stres zaczęły wyraźnie odbijać się na moim samopoczuciu, zdrowiu i sposobie, w jaki czułam siebie. Byłam wtedy na ścieżce korporacyjnej – z wykształcenia jestem finansistką – i przez wiele lat funkcjonowałam    w świecie, w którym liczyła się efektywność, szybkie tempo i nieustanna gotowość.

Z czasem jednak zaczęłam zauważać, że ciało mówi do mnie coraz głośniej: poprzez napięcia, zmęczenie, brak równowagi. To był moment, w którym intuicyjnie zaczęłam szukać czegoś, co pomogłoby mi odzyskać spokój. Tak trafiłam na jogę, medytację              i techniki oddechowe – najpierw jako narzędzia do regulacji stresu, a z czasem jako ścieżkę prawdziwej transformacji.

Praktyka prowadziła mnie coraz głębiej. Joga stała się nie tylko sposobem na radzenie sobie z życiem, ale także przestrzenią, w której mogłam wracać do siebie – do ciała, oddechu, intuicji, do tego, co autentyczne. To właśnie podczas praktyki odkryłam, jak ogromna moc drzemie w świadomym ruchu, w oddechu, w energii, która prowadzi nas, kiedy pozwalamy jej płynąć.

Po latach pracy w korporacji podjęłam decyzję, która dojrzewała we mnie długo — postanowiłam zmienić styl życia i zacząć robić to, co naprawdę mnie woła. Włączyłam moją pasję do codzienności: najpierw dla siebie, później dla bliskich, a ostatecznie — dla osób, które dziś spotykam na swojej drodze.

Dziś, jako nauczycielka jogi Kundalini i jogi Nidry, łączę doświadczenie pracy z energią, ciałem i oddechem z głębokim zrozumieniem współczesnych wyzwań.
W swojej pracy tworzę przestrzeń, która jest:
✨ bezpieczna,
✨ uważna,
✨ bliska ciału,
✨ ugruntowana, a jednocześnie duchowa,
✨ otwarta na emocje i transformację.

Moim celem jest wspieranie kobiet i mężczyzn, którzy pragną wrócić do siebie — do swojej mocy, witalności, swojej delikatności — i zacząć żyć w większej zgodzie ze sobą.

Wierzę, że każdy z nas nosi w sobie potencjał harmonii.
Wystarczy zrobić pierwszy oddech.

 

A moja droga nie kończy się na jodze.
Oprócz pracy z energią od zawsze fascynowało mnie to, co rośnie, pulsuje i dojrzewa tuż obok nas — zioła. Może dlatego, że są jak cicha medycyna natury: nienachalne, cierpliwe, dostępne. Kiedy zaczęłam zaglądać głębiej w świat roślin, poczułam, że opowiadają one historie o harmonii, cykliczności i zaufaniu do naturalnych procesów.

Ukończyłam kurs zielarstwa i fitoterapii w Instytucie Medycyny Klasztornej.
Dziś na co dzień zbieram zioła, suszę je, tworzę mieszanki, maceraty, napary… i uczę się od nich pokory oraz uważności.
To właśnie z tego zachwytu naturą powstał mój blog „Ziołowy Zachwyt” — przestrzeń, w której dzielę się wiedzą o roślinach, ich działaniu i o tym, jak mogą wspierać nas w codzienności.

A prywatnie?
Jestem mamą dwójki dzieci, które są dla mnie największymi nauczycielami.
Uczą mnie zatrzymania, spontaniczności, śmiechu, bycia tu  i teraz.
Motywują mnie do rozwoju, do szukania równowagi, do dbania o siebie — nie tylko jako matka, ale przede wszystkim jako kobieta.

Wszystkie te ścieżki — joga, energia, oddech, natura, macierzyństwo — splatają się w moim życiu w jedną całość.
To dzięki nim mogę wspierać innych z miejsca, które jest prawdziwe, zakorzenione i pełne serca.

 

„Ciało ma być schronieniem ducha, jego naczyniem, podporą i ogniem, ma przechowywać pamięć i wypełniać nas doznaniami i uczuciami – być najdoskonalszym pożywieniem dla psychiki”.

 

Clarisa Estes0